Paradontoza (choroba przyzębia) jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty zębów u dorosłych. Wielu moich pacjentów z Grudziądza i okolic — gdy trafia do kliniki — ma już zaawansowany zanik tkanek przyzębia, luźne zęby lub zęby, których nie da się uratować.
Paradontoza a implanty — co się zmieniło?
Przez lata panowało przekonanie, że pacjenci z paradontozą nie mogą mieć implantów. Dziś wiemy, że to uproszczenie. Aktywna, nieleczona paradontoza to przeciwwskazanie do implantów — bo ta sama bakteria (Porphyromonas gingivalis), która niszczyła naturalne zęby, może zaatakować implant (perimplantitis). Jednak paradontoza opanowana, lekowana — to nie wyklucza implantów.
Jak wygląda leczenie?
Plan leczenia u pacjenta z paradontozą zawiera kilka etapów. Etap 1: leczenie paradontozy (scaling, root planing, chirurgia przyzębia jeśli potrzebna). Etap 2: potwierdzenie stabilizacji — brak aktywnego zapalenia i kieszonek przyzębnych. Etap 3: ekstrakcja zębów, których nie można uratować. Etap 4: gojenie i ocena kości. Etap 5: wszczepienie implantów i odbudowa protetyczna.
Cały proces trwa dłużej niż u pacjenta zdrowego przyzębiowo — zazwyczaj 12-24 miesiące. Ale efekty są trwałe, jeśli pacjent utrzymuje doskonałą higienę i regularne wizyty kontrolne.
Peri-implantitis — co to jest i jak mu zapobiegać?
Peri-implantitis to zapalenie tkanek wokół implantu — odpowiednik paradontozy dla naturalnych zębów. Ryzyko jest wyższe u pacjentów z historią paradontozy. Dlatego u takich pacjentów stosuję wzmożony protokół kontrolny: wizyty co 3-4 miesiące zamiast co 6. Wczesna diagnostyka i leczenie peri-implantitis chroni implanty na lata.
